„Szukałem zaczepki z sędzią”. Zaskakujące słowa reprezentanta Polski po półfinale ME. Trener mógł "urwać mu gł
Wybór nowego selekcjonera reprezentacji Polski skłonił wiele osób do zabrania głosu. Tym razem w sprawie wypowiedział się były kadrowicz, który dał do zrozumienia, że sztab szkoleniowy musi składać się z samych Polaków.
Fernando Santos nie miał w swoim sztabie szkoleniowym żadnego Polaka. Chociaż ze strony PZPN-u wysunięto pewne kandydatury, to zostały one storpedowane przez Portugalczyka. Tym samym jedynie Grzegorz Mielcarski, pełniący funkcję tłumacza, miał kontakt ze szkoleniowcem.
W związku z tym wiele osób przekonuje, że podobna sytuacja nie może powtórzyć się w najbliższej przyszłości. Okazja ku temu nadarzy się już niebawem, gdyż Cezary Kulesza ma wskazać nowego trenera biało-czerwonych do 20 września. O szczegółach pisaliśmy TUTAJ.
Zdaniem Romana Koseckiego kolejny sztab reprezentacji powinien składać się wyłącznie z Polaków. Były kadrowicz wskazał również cztery konkretne nazwiska osób, które mogłyby zająć miejsce 68-latka. W gronie tym znalazł się między innymi Marek Papszun.
- Cały sztab szkoleniowy musi być polski. Musi być normalny kontakt między sztabem a piłkarzami. Trzeba stworzyć odpowiednią atmosferę, a o to najłatwiej między rodakami. Musi zapanować normalność. Widzę czterech mocnych kandydatów - Jana Urbana, Michała Probierza, Marka Papszuna i Macieja Skorżę. Wśród nich należy wybierać - ocenił.
Jednocześnie "Kosa" stanął nieco w obronie Santosa. W rozmowie z "TVP Sport" podkreślił, że to bardzo dobry trener, który trafił na zły okres w polskiej piłce.
- Mieliśmy trenera z najwyższej półki. Jego dokonania z Portugalią robiły wrażenie, ale Santos zderzył się z inną mentalnością i rzeczywistością. Jego styl bycia nie był zrozumiały dla nas, a z kolei on nie rozumiał nas. Do tego doszły fatalne wyniki. Objął zespół w bardzo trudnym położeniu. Po mundialu było w nim wiele niedomówień. Widać, że coś pękło i drużyna nie była sobie w stanie z tym poradzić - przyznał.
Już w październiku biało-czerwonych czekają kolejne mecze w ramach eliminacji EURO 2024. Polacy zmierzą się z Mołdawią oraz Wyspami Owczymi.