Szlagier dla New York City, gole Lamparda, Villi i Pirlo

New York City FC pokonał u siebie Philadelphia Union 3:2 (2:0) w jedynym sobotnim spotkaniu Major League Soccer.
Na Yankee Stadium prowadzenie dla gospodarzy zdobył już po ośmiu minutach gry z bliska Frank Lampard. Dla byłego zawodnika Chelsea było to pierwsze trafienie w zawodowej lidze za Atlantykiem.
Niespełna kwadrans później podwyższył precyzyjnym strzałem zza linii pola karnego David Villa. Hiszpan wcześniej był o krok od pokonania bramkarza rywali kapitalnym uderzeniem prawie z połowy z boiska, ale przyjezdnych uratowała poprzeczka.
Kiedy pięć minut po zmianie stron efektownie z rzutu wolnego przymierzył Andrea Pirlo, wydawało się, że miejscowi mogą być pewni zwycięstwa.
Na pierwszego gola Włocha w MLS już pięć minut później skutecznie odpowiedział z rzutu karnego Holender Roland Alberg, a minutę przed końcem niefortunnie piłkę do własnej bramki skierował Francuz Frederic Brillant.
Osłabieni w końcówce podopieczni Patricka Vieiry zdołali jednak utrzymać skromne prowadzenie do końcowego gwizdka i dzięki piątej wygranej w sezonie awansowali na pozycję wicelidera tabeli Konferencji Wschodniej. Zespół z Filadelfii natomiast doznał czwartej porażki w bieżących rozgrywkach, ale zachował miejsce na czele tej klasyfikacji.
* * * * * *
New York City FC - Philadelphia Union 3:2 (2:0)
Bramki: Lampard 8, Villa 21, Pirlo 50 - Alberg 55-karny, Brillant 89-samobójcza.
Czerwona kartka: Hernandez (85, NYFC).