Szkoleniowiec Tottenhamu o sytuacji Harry'ego Kane'a: Na razie nie miałem nawet okazji z nim porozmawiać
Od początku tygodnia sporo mówi się o sytuacji Harry'ego Kane'a, który naciska na odejście z Tottenhamu. Nowy trener "Kogutów", Nuno Espirito Santo, przyznał, że nawet nie rozmawiał z reprezentantem Anglii, odkąd objął obecne stanowisko.
Włodarze londyńskiego zespołu szukali nowego szkoleniowca od czasu rozstania z Jose Mourinho. Kolejni kandydaci im jednak odmawiali - na liście byli między innymi Julian Nagelsmann oraz Antonio Conte.
Finalnie posadę przyjął Nuno Espirito Santo. Portugalczyk po zakończeniu poprzedniego sezonu rozstał się w Wolverhampton. Teraz jego zadaniem jest wprowadzenie Tottenhamu z powrotem do Ligi Mistrzów.
Na razie najwięcej mówi się jednak o sytuacji Harry'ego Kane'a. Anglik nie stawił się na poniedziałkowym treningu drużyny, próbując wymusić transfer do Manchesteru City. Jak się okazuje, nowy szkoleniowiec "Spurs" nie zdążył z nim nawet porozmawiać.
- Nie chodzi o to, że nie chcę tego komentować. Po prostu uważam, iż powinniśmy przedyskutować sytuację Harry'ego wewnątrz klubu i starać się unikać jakiejkolwiek publicznej dyskusji na ten temat - powiedział Santo.
- Musimy skupić się na tym co ważne i rozwiązać tę sytuację, ale najpierw zrobimy to między nami. Spróbujemy zakończyć to wszystko, znajdując najlepsze rozwiązanie - dodał.
- Spodziewam się, że wkrótce porozmawiam z Harrym, na razie nie miałem jeszcze takiej okazji. Przede wszystkim musimy najpierw sami rozwiązać ten problem - zakończył.