Szef La Liga: Chińczycy nie są w stanie skusić gwiazd z Hiszpanii

Szef ligi hiszpańskiej, Javier Tebas jest zdania, że mimo wielkich pieniędzy Chińczycy nie będą w stanie przejmować zawodników z La Liga. Powód? Niedostateczny poziom rozwoju.
Choć grę w egzotycznym zakątku piłkarskiego świata wybrali niedawno Oscar czy Carlos Tevez, to - zdaniem Tebasa - Chińczycy długo jeszcze poczekają na nazwiska pokroju Lionela Messiego, Cristiano Ronaldo czy Antoine'a Griezmanna.
- Chińska liga musi jeszcze "nieco" urosnąć, zanim stanie się atrakcyjna dla piłkarzy z Hiszpanii - powiedział.
Tebas argumentował, że na atrakcyjność rozgrywek w jego kraju ma wpływ nagromadzenie graczy na światowym poziomie:
- Mamy tu wystarczająco dużo topowych zawodników, by zatrzymać gwiazdy. Znakomici piłkarze, wielkie nazwiska, to wszystko sprawia, że La Liga kusi najlepszych.
- Chińczycy nie mogą wyłącznie kupować zawodników spoza swojej ligi. Muszą podnieść poziom lokalnych graczy - doradził na zakończenie Tebas.