"Świderski to nie jest żaden oszust". Michniewicz o nieobecności napastnika na zgrupowaniu kadry

"Świderski to nie jest żaden oszust". Michniewicz o nieobecności napastnika na zgrupowaniu kadry
Rafał Oleksiewicz / PressFocus
Czesław Michniewicz odniósł się do nieobecności Karola Świderskiego na marcowym zgrupowaniu reprezentacji Polski. - On nikogo nie oszukał - podkreśla selekcjoner.
Świderski znalazł się w kadrze, którą Michniewicz powołał na marcowe mecze reprezentacji Polski. Na zgrupowanie nie przyjechał z powodu kontuzji. Zamiast tego niespodziewanie zagrał w meczu MLS, w którym strzelił dwa gole.
Dalsza część tekstu pod wideo
Cała sytuacja wywołała olbrzymie emocje. Część kibiców i osób ze środowiska piłkarskiego komentowała ją w ostrych słowach. Michniewicz stara się tonować nastroje.
- Ja najlepiej znam Karola, pracowałem z nim przez prawie trzy lata w reprezentacji młodzieżowej. Wiem, jaki to jest typ człowieka. Wiem, że nie jest to żaden oszust, tylko uczciwy, bardzo fajny, porządny chłopak - powiedział Michniewicz w RMF FM.
Selekcjoner poinformował, że planuje podróż do Stanów Zjednoczonych. Chce obejrzeć mecz Charlotte FC, czyli klubu Świderskiego, Kamila Jóźwiaka i Jana Sobocińskiego, z New England Revolution Adama Buksy.
- Będę chciał porozmawiać z Karolem o jego przydatności do reprezentacji. A to, że nie przyjechał do nas? Nikt nie bierze jednej rzeczy pod uwagę. Każdy z nas miał uraz. Jeśli odpowiednio wcześnie się zareaguje, na stłuczenie położy lód, to krwiaka nie ma. Jak się tego nie zrobi, to krwiak jest duży - wyjaśnił Michniewicz.
- Karol był kontuzjowany. Nie przeszedł badań, a za kilka godzin miał samolot. Była decyzja: albo leci, podróż trwa prawie 20 godzin, przyjeżdża do Polski i decydujemy, co dalej, albo przechodzi badania, leczy się i zostaje w klubie. On nikogo nie oszukał. Podjął decyzję w oparciu o sugestie lekarza klubowego i lekarza reprezentacji - podsumował selekcjoner.

Przeczytaj również