Stanowski ostro o decyzjach Lecha. Wytknął "memiczność"

Krzysztof Stanowski podsumował ostatnie działania zarządu Lecha Poznań. Znany dziennikarz zwrócił uwagę na krytykowanego ostatnio Mariusza Rumaka.
Lech wypisał się z walki o mistrzostwo Polski. "Kolejorz" przegrał z Ruchem Chorzów (1:2), co bardzo mocno skomplikowało sytuację drużyny.
Po starciu z "Niebieskimi" krytyka kolejny raz spadła na Mariusza Rumaka. Szkoleniowiec wygrał zaledwie pięć z 13 spotkań. Nie pomaga sobie również wypowiedziami na konferencjach prasowych, którym przyjrzeliśmy się TUTAJ.
Od dłuższego czasu mówiono o tym, że Rumak pożegna się z posadą przed zakończeniem bieżącego sezonu. Taka decyzja nie została jednak podjęta, ewentualne zmiany są spodziewane dopiero po finiszu rozgrywek.
Taką sytuację w Poznaniu szczerze podsumował Krzysztof Stanowski. Zwrócił on uwagę na błędne decyzje i przekłamanie ze strony zarządu "Kolejorza".
- Pamiętam jak w Lechu mówili, że mają taki skauting trenerów, że na zaś jest ranking wyselekcjonowanych i czekających na swoją kolej kandydatów. A zostali z Mariuszem Rumakiem, którego sami nie chcą. Tyle się mówi o memiczności Pogoni, która nie może nic wygrać, ale dla mnie oni są tacy sami - wypalił na Twitterze.
Rumak wrócił do Lecha w grudniu 2023 roku jako następca Johna van den Broma. Obecnie zdobywa średnio 1,46 punktu na mecz. Pierwszą przygodę zakończył z wynikiem 1,83.