Stanowcze słowa Bońka o młodym liderze Lecha Poznań. Nie widzi dla niego miejsca w kadrze. "Przyjdzie czas"

Zbigniew Boniek zabrał głos w sprawie jednego z czołowych zawodników Lecha Poznań. Były prezes PZPN uważa, że nie jest to odpowiedni moment, aby powoływać napastnika.
Zbliżają się pierwsze powołania za kadencji Michała Probierza. Sporo uwagi poświęca się napastnikom - Robert Lewandowski wrócił do dobrej dyspozycji, ale swoje problemy ma Arkadiusz Milik, nie mówiąc już o Krzysztofie Piątku. Wobec tego w gronie zainteresowań selekcjonera mogą znajdować się między innymi Filip Marchwiński oraz Szymon Włodarczyk.
Głos w sprawie najbliższego zgrupowania zabrał teraz Zbigniew Boniek. Wiceprezydent UEFA jest zdania, że "Marchewa" powinien jeszcze poczekać na szansę w pierwszej drużynie biało-czerwonych.
- Uważam, że mając napastników, jakich mamy, to jeszcze przyjdzie czas Marchwińskiego w kadrze. Chciałbym, żeby on był najważniejszym elementem U-21 i doprowadził kadrę do mistrzostwa Europy. Jest to zawodnik, który od 3-4 lat pokazuje kapitalne wyszkolenie techniczne - powiedział dla kanału "Prawda Futbolu".
- Czasami jest za mało skoncentrowany. W 5. minucie miał super sytuację, ale zwlekał z oddaniem strzału. Widzę w nim zmianę. Zadowolenie, uśmiech, radość. Technicznie na polskim poziomie jest jednym z najlepszych - podkreślił w rozmowie z Romanem Kołtoniem.
Boniek wolałby zatem, aby Marchwiński zbierał dalsze szlify w zespole U-21. Gwiazdor "Kolejorza" ma na swoim koncie już 16 meczów i jednego gola dla kadry młodzieżowej.
W tym sezonie 21-latek wystąpił 11 spotkaniach Lecha i zdobył sześć bramek oraz zanotował dwie asysty. Ostatnio trafił przeciwko Rakowowi Częstochowa, co możecie zobaczyć TUTAJ.