Stanisław Czerczesow przejmie reprezentację Polski? "Dlatego to byłoby absurdalne"
Stanisław Czerczesow ostatnie dni spędził w Polsce na zaproszenie władz Legii Warszawa. Przy okazji szkoleniowiec udzielił wywiadu dla kanału "Po Gwizdku".
Wizyta Czerczesowa w Polsce wywołała falę spekulacji. Już wcześniej mówiło się, że Rosjanin może znów pracować w naszym kraju. Przymierzano go do reprezentacji Polski oraz Legii Warszawa.
Co na to sam szkoleniowiec? Czerczesow dla kanału "Po Gwizdku" przedstawił swój punkt widzenia na te kwestie.
- Myślę, że nie tylko moim celem czy marzeniem było to, aby Legia była europejskim klubem. Także klubu. Bo to Warszawa, centrum Europy. Są tu absolutnie wszystkie możliwości. Jeśli jest taka baza, to tym bardziej co roku na stadionie Legii powinna grać muzyka z Ligi Mistrzów - rozpoczął.
- Dziś jest nowy trener, widziałem się z nim, to fajny facet, dobry trener. Kiedy rywalizowaliśmy w lidze, to już wtedy wiedziałem, że on wie, jak przygotować zespół, szczególnie w obronie. Bardzo kibicuję klubowi, ale dziś zostawmy to tak, jak jest - dodał.
- Reprezentacja Polski? Przede wszystkim oferty nie było. Macie trenera, który pracuje. Dlatego to byłoby absurdalne. Ani razu nie było kontaktu. To prawda. Wiesz z kim był kontakt? Ja ci teraz powiem: z Turcją. Z Turcji zadzwonili, oficjalnie. Tam był kontakt - zaznaczył.
- Nie mówimy o reprezentacji hokejowej albo koszykarskiej, tylko o piłkarskiej. Dlatego wszystko jest możliwe. Rozumiem mentalność Polaków czy polskich piłkarzy. Więc to byłoby interesujące - zakończył.
