Stadion Narodowy nie nadaje się do użytku! Minister nie chce, aby grała tam reprezentacja. Istnieje zagrożenie

Stadion Narodowy w Warszawie nie daje gwarancji bezpieczeństwa. W związku z tym możliwe, ze spotkanie eliminacyjne Polski z Albanią zostanie rozegrane na innym obiekcie.
Od kilku miesięcy pojawiają się niepokojące informacje dotyczące Stadionu Narodowego. Obawy dotyczą przede wszystkim dachu i konstrukcji zabezpieczających.
Na ten moment nie dają one gwarancji bezpieczeństwa. W związku z tym sparaliżowane są wszelakie imprezy masowe. Potwierdził to minister sportu, Kamil Bortniczuk.
- Na dzisiaj nie mamy pewności, czy korzystanie ze Stadionu Narodowego w kontekście imprez masowych (...) jest dla widowni bezpieczne - poinformował na antenie "RMF FM".
- Myślę, że mecz z Albanią nie odbędzie się na Stadionie Narodowym, ale to jest moje zdanie. (...) Ja nie będę naciskał na to, żeby mecz się tam odbył, ani nie będę tego sugerował, ponieważ jestem odpowiedzialnym człowiekiem i nie chcę brać odpowiedzialności za życie kilkudziesięciu osób - dodał.
- Najgorszy scenariusz, który prawdopodobnie się nie sprawdzi, zakłada kompletne rozebranie konstrukcji dachu i zbudowanie go na nowo. Na odlewie - jedynym takim na świecie - pojawiło się pęknięcie i jest ono badane przez specjalistów z Polski i Niemiec. Sprawdzają, czy liny mogą pęknąć pod pewnym napięciem. (...) Będzie potrzeba jeszcze częstszego analizowania bezpieczeństwa - dodał Bortniczuk.
Spotkanie Polski z Albanią, zaplanowane w ramach eliminacji mistrzostw Europy, ma odbyć się 27 marca. Będzie to jedno z pierwszych spotkań pod wodzą Fernando Santosa, o którego przygotowaniach pisaliśmy TUTAJ.