Spory problem FC Barcelony. Poważna kontuzja środkowego obrońcy, czeka go operacja

Samuel Umtiti doznał poważnej kontuzji podczas poniedziałkowego treningu FC Barcelony. Dla "Blaugrany" to spory problem. Nie tyle ze względów czysto piłkarskich, co przez to, że wypożyczenie Francuza w zimowym okienku stało się praktycznie niemożliwe.
Niedawno stoper podpisał nowy kontrakt z "Barcą", który związał go z klubem do 2026 roku. Mimo to ekipa z Camp Nou chce się go pozbyć. Przy parafowanej niedawno umowie chodziło przede wszystkim o zmniejszenie zarobków piłkarza.
Umtiti w tym sezonie rozegrał zaledwie jedno oficjalne spotkanie w barwach FC Barcelony. W niedawnym meczu z Realem Madryt w półfinale Superpucharu Hiszpanii zabrakło go choćby na ławce rezerwowych.
Hiszpańskie media informowały, że "Blaugrana" chce wypożyczyć piłkarza do innego klubu. Stało się to prostsze właśnie dzięki parafowanej niedawno umowie.
- Barcelona byłaby zadowolona, gdyby wypożyczyła Umtitiego do końca sezonu. W ten sposób pozbyłaby się jego pensji, która teraz jest bardziej przystępna dla innych klubów - pisał "Sport".
Teraz te plany spaliły jednak na panewce. Podczas poniedziałkowego treningu obrońca doznał poważnej kontuzji. Złamał piątą kość śródstopia w prawej stopie i we wtorek przejdzie operację.
Na razie nie podano oficjalnie, jak długa przerwa czeka Francuza. Ceniony dziennikarz, Marcelo Bechler, pisze jednak o trzech miesiącach pauzy. A to oznacza, że zimą żaden klub na pewno nie wypożyczy Umtitiego.