Spore osłabienie Legii Warszawa. Podstawowy piłkarz wypadł na kilka tygodni

Maik Nawrocki ze względu na kontuzję nie dokończył wtorkowego meczu Legii Warszawa z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza. Uraz środkowego obrońcy okazał się poważny. Nie będzie mógł grać przez kilka tygodni.
Młody stoper został w lipcu wypożyczony przez mistrzów Polski z Werderu Brema. Szybko wywalczył sobie miejsce w składzie - z jego usług chętnie korzystał Czesław Michniewicz, ale ufa mu także Aleksandar Vuković.
W większości tegorocznych spotkań Nawrocki wychodził na murawę od pierwszej minuty. Tak było też we wtorkowym starciu z Termalicą. Ze względu na kontuzję piłkarz musiał jednak zostać zmieniony w pierwszej połowie.
21-latek przeszedł już dokładne badania. Wykazały one skręcenie stawu skokowego wysokiego stopnia. Jak poinformowała oficjalna strona Legii, obrońca nie zagra przez kilka tygodni.
W tym sezonie Nawrocki uzbierał już 29 oficjalnych występów w barwach Legii. W tym czasie strzelił jednego gola i zaliczył trzy asysty. Niemiecki "Transfermarkt" wycenia go na 900 tysięcy euro.