Sonny Kittel zapytany o grę dla Polski. Piłkarz przedstawił kluczowy argument ws. swojej przyszłości

Sonny Kittel w rozmowie z tygodnikiem "Piłka Nożna" został zapytany o ewentualną grę w reprezentacji Polski. Piłkarz HSV wydaje się być pogodzony ze swoim losem.
Kilka miesięcy temu przez polskie media przetoczyła się wielka dyskusja dotycząca występów Sonny'ego Kittela w reprezentacji Polski. Niemiecki piłkarz zadeklarował wówczas, że chciałby zagrać z orzełkiem na piersi. Zwolennikiem powołania zawodnika był m.in. Mateusz Borek, ale nie brakowało też osób przeciwnych takiemu rozwiązaniu.
Teraz Kittel przyznał, że nie wiąże wielkich nadziei z grą w kadrze Jerzego Brzęczka.
- Fakt, że PZPN nie interesuje się mną jako kandydatem do drużyny narodowej, nie stanowi dla mnie problemu - oznajmił.
Piłkarz jednocześnie przedstawił ważny argument ws. swojej przyszłości. Kittel przekonuje, że jego wiek może w tym przypadku mieć kluczowe znaczenie.
- Nie jestem już najmłodszy chłop, a pewnie w Polsce jest dużo młodych, utalentowanych zawodników, którzy chcą i mogą już grać w reprezentacji Polski - dodał.
- Nie będę się wpraszał do kadry - zakończył.
Kittel w zeszłym roku otrzymał polskie obywatelstwo. Piłkarz urodził się w Niemczech, ale jego rodzice są Polakami.
27-latek w tym sezonie zagrał w 24 meczach 2. Bundesligi. Zdobył w nich 11 goli i zanotował 4 asysty.