Słynny klub karnie zdegradowany przez francuską federację! Duży problem polskiego piłkarza
Girondins Bordeaux w sezonie 2021/2022 spadło z Ligue 1. To jednak nie koniec problemów tego klubu. Zapadła bowiem decyzja o karnej degradacji zespołu na trzeci poziom rozgrywkowy.
"Żyrondyści" to jeden z bardziej zasłużonych klubów we francuskim futbolu. W przeszłości ekipa z Bordeaux sześć razy sięgała po mistrzostwo kraju. Po raz ostatni miało to miejsce w sezonie 2008/2009.
Ostatnie lata były jednak dla tego zespołu zdecydowanie gorsze. Doskonale pokazał to sezon 2021/2022. Girondins nie uchroniło się bowiem wówczas przed spadkiem z elity.
Zajęło ostatnie miejsce w tabeli i spadło do Ligue 2. Strata do miejsca barażowego była jednak minimalna i wyniosła zaledwie jeden punkt. Degradacja okazała się brzemienna w skutkach.
Władze francuskiego futbolu nie zezwoliły bowiem "Żyrondystom" na start na zapleczu ze względu na problemy finansowe klubu. Zdecydowano o kolejnej degradacji, tym razem karnej.
We wtorek zapadła oficjalna decyzja o tym, że Bordeaux kolejny sezon rozpocznie w National 1, a więc na trzecim poziomie rozgrywkowym. Marzenia o szybkim powrocie do elity można więc odłożyć.
Taki werdykt to duży problem dla Rafała Strączka. Polski bramkarz już zimą zdecydował się na podpisanie umowy z Bordeaux, która będzie obowiązywać od 1 lipca. W zeszłym sezonie golkiper grał w Stali Mielec.