Sławomir Peszko ma ofertę z... okręgówki. "Tylko dwa-trzy kluby z Ekstraklasy zapłaciłyby mi więcej"

Sławomir Peszko zdradził, że otrzymał zaskakującą propozycję. Piłkarza chciała pozyskać grająca w okręgówce Wieczysta Kraków.
Peszko w tym sezonie jest w dobrej formie. Były reprezentant Polski wystąpił w dziesięciu meczach Lechii w Ekstraklasie. Strzelił w nich trzy gole.
Dzięki udanym występom doświadczony skrzydłowy może zapracować na nowy kontrakt z obecnym klubem. Obecny wygasa już w czerwcu przyszłego roku.
- Chciałbym przedłużyć umowę. Mam nadzieję, że zimą o tym porozmawiamy. Chcę grać w piłkę jeszcze jeden sezon i wiem, że chcę to robić w Gdańsku. Choć mam jedną ofertę... Z Wieczystej Kraków. To klub z ligi okręgowej, w którym sponsorem jest pan Wojciech Kwiecień (w grudniu negocjował przejęcie Wisły Kraków – dop. red.). Namawiał mnie, abym tam przyszedł. Oferta była bardzo dobra, tylko dwa-trzy kluby w ekstraklasie dałyby mi lepszy kontrakt niż on. Ja jednak nigdzie się nie wybieram. Mój dom jest w Gdańsku - podkreśla Peszko w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Trenerem Wieczystej jest Przemysław Cecherz, a dyrektorem sportowym - Andrzej Iwan. W drużynie gra kilku piłkarzy znanych z boisk Ekstraklasy. To m.in. Piotr Madejski, Maciej Bębenek i Bartosz Iwan.