Śląsk wygrywa z Górnikiem. Piorunująca końcówka wrocławian [WIDEO]
![Śląsk wygrywa z Górnikiem. Piorunująca końcówka wrocławian [WIDEO] Śląsk wygrywa z Górnikiem. Piorunująca końcówka wrocławian [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/big700/420/63418dab96a99.jpg)
Śląsk Wrocław wygrał z Górnikiem Zabrze 4:1 w spotkaniu 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Podopieczni Ivana Djurdjevicia zrehabilitowali się za porażkę w zeszłej kolejce.
Zarówno Śląsk, jak i Górnik przystępowały do tego starcia po porażce w domowych meczach w poprzedniej kolejce. Oba zespoły chciały się za wszelką cenę zrehabilitować i wrócić na zwycięski szlak.
Już pierwsza groźna sytuacja zakończyła się bramką. Miało to miejsce w 11. minucie, a jej autorem był Nahuel Leiva, który najpierw zamarkował strzał, a następnie lewą nogą uderzył na bramkę strzeżoną przez Kevina Brolla. Piłka po drodze trafiła w jednego z obrońców Śląska, zmieniając tor lotu piłki i wpadając do siatki. Gospodarze prowadzili 1:0.
W 19. minucie Lukas Podolski przeprowadził świetną indywidualną akcję, mijając swoim firmowym zwodem dwóch piłkarzy Śląska. 150-krotny reprezentant Niemiec znalazł się z piłką w polu karny, jednak ta była ustawiona na jego prawej nodze, przez co strzał nie był na tyle mocny, by sprawić większe kłopoty Rafałowi Leszczyńskiemu.
Kilkadziesiąt sekund później Śląsk podwyższył prowadzenie! Tym razem na listę strzelców wpisał się Erik Exposito, który mocnym strzałem po ziemi pokonał Brolla.
W 31. minucie Exposito był bliski zdobycia drugiej bramki, ale piłka po jego strzale głową minimalnie minęła słupek bramki gości.
Tuż przed przerwą Górnik za sprawą Okunukiego miał swoją szansę na zmniejszenie strat, ale piłka po uderzeniu Japończyka wylądowała na trybunach. Chwilę później sędzia po raz ostatni zagwizdał w tej części gry.
Zaraz po rozpoczęciu drugiej połowy Konrad Poprawa sfaulował w swoim polu karnym Jeana Julesa i Szymon Marciniak podyktował "jedenastkę", którą na gola zamienił Szymon Włodarczyk. Dla byłego piłkarza Legii było to trzecie trafienie w bieżącym sezonie.
W 66. minucie Włodarczyk był bliski zdobycia drugiej bramki. 19-latek otrzymał świetne podanie od Podolskiego, ale jego strzał został zatrzymany przez Rafała Leszczyńskiego.
Ostatnie minuty spotkania należały do piłkarzy Śląska, którzy w doliczonym czasie gry zdobyli dwie bramki! Najpierw na listę strzelców wpisał się Łukasz Bejger, a następnie Patrick Olsen. Ostatecznie wrocławianie wygrali z Górnikiem 4:1 i sięgnęli po upragnione trzy punkty.