Sinisa Mihajlović jest rozczarowany decyzją Zlatana Ibrahimovicia. "Bolonia byłaby dla niego lepsza niż Milan"

Sinisa Mihajlović jest rozczarowany, że Zlatan Ibrahimović związał się z Milanem. Serb namawiał go do gry w prowadzonej przez siebie Bolonii.
Bologna długo kusiła Szweda, ale ten postanowił wrócić na stare śmieci. Nie przekonała go nawet wizja współpracy z Mihajloviciem.
- Jestem rozczarowany. W Bolonii miałby większą przyjemność z gry. To byłoby dobre dla niego, klubu i miasta. Cała drużyna pracowałaby na jego gole. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że w grę wchodziły też inne czynniki niż sama piłka - stwierdził Mihajlović.
- Ibrahimović powiedział, że wybrałby Bolonię ze względu na mnie. Przed ogłoszeniem swojej decyzji zadzwonił i poinformował o swoim wyborze. Dotrzymał słowa i pozostaje moim przyjacielem. Będę jednak musiał pokonać go na boisku - dodał Serb.
Mihajlović wypowiedział się też na temat ogólnej kondycji Milanu, który zawodzi w kolejnym sezonie. Nowy-stary klub Ibrahimovicia jest dopiero na jedenastym miejscu w tabeli. Bologna plasuje się dwie pozycje wyżej.
- Nie rozumiem strategii Milanu. Zbyt szybko zwolniono Marco Giampaolo, którego zawsze uważałem za dobrego trenera. Stefano Pioli może sobie poradzić, ale prawdziwym problemem Milanu jest... nazwa. Przeszłość to duże obciążenie. Ten klub trzeba całkowicie odbudować - ocenia Mihajlović.