Silva: O porażce przesądziły indywidualne błędy

Watford FC przegrał u siebie z Manchesterem United 2:4 we wtorkowym meczu angielskiej Premier League. Marco Silva, menedżer „Szerszeni”, powiedział, że o porażce jego drużyny przesądziły indywidualne błędy i nerwowa gra w pierwszej połowie.
- Bardzo dobrze zaczęliśmy mecz. Przez pierwszych 20 minut kontrolowaliśmy grę, a także naszych rywali. Byliśmy do tego momentu dobrze zbalansowaną drużyną - powiedział Silva w rozmowie z klubową oficjalną telewizją.
- Potem zaczęliśmy popełniać błędy, które nie były normalne dla naszego zespołu. Bez powodu zawodnicy stali się nerwowi. To nie było normalne dla naszej drużyny. Kiedy grasz z nerwami i napięciem, to popełniasz proste błędy. Dlatego straciliśmy trzy bramki - dodał portugalski szkoleniowiec.
- Przy takim wyniku nie jest łatwo zareagować. Pierwszą szansę na gola mieliśmy tuż przed przerwą. W przerwie powiedziałem zawodnikom w szatni, że musimy zagrać zupełnie inaczej. Podkreśliłem, że w drugiej połowie musimy pokazać inny obraz naszej drużyny, że trzeba zagrać tak jakby było 0:0 i zobaczymy, jak to się skończy - stwierdził.
- Sprawiliśmy Manchesterowi United wiele problemów. Kiedy strzeliliśmy gola na 1:3, to przy rzucie karnym mogła być druga żółta kartka dla zawodnika rywali i wtedy mecz byłby zupełnie inny. Grając 11 na 11 strzeliliśmy gola na 2:3. Ponownie pokazaliśmy charakter - podkreślił.
- Oczywiście nie jestem zadowolony, bo to jest dla nas trudny wynik do zaakceptowania. O takim rezultacie przesądziły indywidualne błędy - ocenił.
Zespół z Vicarage Road zajmuje ósme miejsce w tabeli ze zdobytymi 21 punktami. W następnej kolejce zmierzy się u siebie z Tottenhamem Hotspur Londyn.