Seri nie dla Barcelony? Klauzula w jego kontrakcie już nie obowiązuje

Komplikuje się sprawa przejścia Jean Michaela Seriego z Nicei do Barcelony. Wszystko przez to, że szefowie klubu z Katalonii przegapili moment, w którym mogli stosunkowo łatwo pozyskać tego piłkarza.
26-letni pomocnik jest łączony z Barceloną od kilku tygodni, ale wydaje się, że sprawa możliwego transferu nabrała tempa dopiero w ostatnich dniach. Powód? Brak porozumienia Barcelony z Liverpoolem w sprawie Philippe Coutinho.
Na Camp Nou liczono, że Seriego uda się kupić za 40 mln euro, ale bardzo wątpliwe, by tak się stało. W kontrakcie piłkarza z Niceą rzeczywiście była klauzula odstępnego w takiej wysokości, ale... przestała obowiązywać 15 lipca. Teraz gracz z Wybrzeża Kości Słoniowej kosztuje więcej. Tym bardziej, że - jak twierdzi L'Equipe - interesują się nim także PSG i Arsenal, co w oczywisty sposób podbija jego cenę.
Sam Seri jest bardzo zainteresowany przejściem do Barcelony. Według mediów ustalił już z nią warunki indywidualnego kontraktu. Miałby on obowiązywać przez cztery lata.