Serge Gnabry ocenił zmiany w Bayernie. Niemiec widzi plus odejścia Roberta Lewandowskiego
Serge Gnabry podsumował zmiany, do których w ostatnich tygodniach doszło w Bayernie Monachium. Według niego odejście Roberta Lewandowskiego może się przysłużyć drużynie.
Polak przez osiem lat wyrósł na najważniejszą postać w ofensywie Bayernu. Po jego odejściu klub nie sprowadził nowego środkowego napastnika. Do zespołu dołączył m.in. Sadio Mane, ale to gracz o innej charakterystyce od nowego snajpera Barcelony.
Gnabry uważa, że przed Bayernem otwiera się nowa era. Niekoniecznie gorsza. Według niego mistrzowie Niemiec mogą zyskać na grze bez Lewandowskiego.
- Jesteśmy zdecydowanie bardziej elastyczni niż w poprzednich latach, kiedy zawsze mieliśmy napastnika, który strzelił 40 goli w sezonie. To nowy początek – nic negatywnego, to nowa szansa, którą chcemy wykorzystać - stwierdził Gnabry.
- Czuję się bardzo dobrze w dwuosobowym ataku. Lubię grać centralnie, ale to zależy od tego, w jakim systemie chce grać trener. Jesteśmy bardzo elastyczni, mamy wielu zawodników, którzy mogą zamieniać się pozycjami między sobą. Dopóki się rozumiemy, to żaden problem - dodał Niemiec.
Sam Gnabry długo był bohaterem transferowych spekulacji. W końcu zdecydował się na podpisanie nowego kontraktu z Bayernem. Umowa obowiązuje do połowy 2026 roku.
Bayern w sobotę rozegra pierwszy oficjalny mecz w nowym sezonie. Jego rywalem w spotkaniu o Superpuchar Niemiec będzie RB Lipsk.