Sebastian Szymański trafi do La Liga? Trwają rozmowy. "Pamiętajmy, że jest drogim piłkarzem"
Sebastian Szymański ma wkrótce odejść z Dynama Moskwa. Mariusz Piekarski, który jest jego agentem, zasugerował, że piłkarz nie trafi do Realu Sociedad San Sebastian.
Szymański w tym sezonie jest w bardzo dobrej formie. Jego gra w Dynamie zaczęła jednak być problematyczna ze względu na napaść Rosji na Ukrainę.
W rozmowie z naszym portalem o przyszłości reprezentanta Polski mówił Mariusz Piekarski. Agent dał do zrozumienia, że 22-latek zmieni klub. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
Teoretycznie Szymański mógłby odejść z Dynama już teraz - umożliwiają mu to specjalne przepisy transferowe wprowadzone przez FIFA. Piłkarz dokończy jednak sezon w obecnych barwach.
- W przypadku klubów Premier League, włoskich i niemieckich nie ma szans, żeby dopasować się do tego okienka, które zostało otworzone przez piłkarskie władze dla piłkarzy z Rosji i Ukrainy. I tak by było najrozsądniej – podjąć tę decyzję po lidze, bo został jakiś miesiąc grania - powiedział Piekarski w programie "Polacy pod lupą" w Kanale Sportowym.
Z czasem hiszpańskie media zaczęły informować, że Szymańskim interesuje się Real Sociedad San Sebastian. Piekarski twierdzi, że teraz nie ma takiego tematu.
- To podali hiszpańscy dziennikarze. My w tym kraju rozmawiamy z innymi klubami. Wcześniej byliśmy w kontakcie z Realem Sociedad, ale bez jakiegoś większego odzewu z ich strony. Pamiętajmy też, że Sebastian jest drogim piłkarzem. Sytuacja na świecie sprawia, że cena spada, ale ciągle jest na tyle wysoka, że klubów ze środka lig TOP5 – poza angielską – często na niego nie stać - wyjaśnił Piekarski.
Kontrakt Szymańskiego z Dynamem obowiązuje do połowy 2024 roku. Zdaniem Piekarskiego trzeba za niego zapłacić kilkanaście milionów euro.