"Sa Pinto to typ wojownika. Nasz zespół będzie funkcjonował właśnie w ten sposób"

- Najbardziej w Ricardo Sa Pinto podoba mi się fakt, iż jest niesamowitym motywatorem. Wie, jak rozmawiać z zawodnikami przed meczem. To typ wojownika i myślę, że nasz zespół będzie funkcjonował właśnie w ten sposób - mówił Marko Vešović, który miał już okazję pracować z nowym trenerem Legii Warszawa.
- Pracowałem z nim pięć lat temu i było to dla mnie bardzo dobre doświadczenie. Po pierwsze, potrafi nawiązać ze swoimi podopiecznymi bardzo dobre relacje. Po drugie, preferuje styl, w którym jego drużyna gra nieustępliwie. Ważna jest dla niego jak najmniejsza ilość kontaktów z piłką każdego zawodnika, aby każdy z nich grał na jeden lub maksymalnie dwa kontakty. Wówczas wyglądało to bardzo dobrze i myślę, że teraz będzie podobnie. Najbardziej jednak w nim podoba mi się fakt, iż jest niesamowitym motywatorem. Wie, jak rozmawiać z zawodnikami przed meczem. Tak było również wtedy, gdy jeszcze sam grał w piłkę. To typ wojownika i myślę, że nasz zespół będzie funkcjonował właśnie w ten sposób - ocenił gracz Legii.
- Nowy trener oznacza dla nas nowy początek i mam nadzieję, że będzie to miało na nas pozytywny wpływ. On stawia przede wszystkim na szybką grę. Każdy zawodnik powinien jak najszybciej odegrać piłkę i nie przytrzymywać jej, kiedy nie jest to konieczne. Oczywiście, posiadanie piłki również jest dla niego ważne, jego podopieczni muszą być jednak szybsi niż rywal. To typ nowoczesnego trenera, który stawia na szybkie przejście do ataku. W momencie straty piłki na rzecz przeciwnika, Ricardo Sa Pinto stawia na jej agresywny odbiór. Pamiętam go właśnie z takiego stylu - dodał Vesović.