Rzecznik PZPN zdradził szczegóły przygotowań do EURO. "Nie mówiłem prawdy, bo nie mogłem"
Jakub Kwiatkowski był gościem programu "Hejt Park" na "Kanale Sportowym". Rzecznik PZPN zdradził kulisy swojej pracy, w której czasem wymagane jest, aby zatajał prawdę.
Wszystko dotyczyło informacji o stanie zdrowia poszczególnych reprezentantów. Choćby wiadomość o kontuzji Jakuba Modera była przez pewien czas zatajana.
- Wiedzieliśmy od samego początku, że Moder nie zagra ze Szwecją. On prawie zerwał więzadła w meczu z Hiszpanią. Ale nie mogłem tego powiedzieć. Mówiliśmy, że decyzja dotycząca Modera będzie w ostatniej chwili, żeby wprowadzić nieco zamieszania u rywali - stwierdził Jakub Kwiatkowski na antenie "Kanału Sportowego".
- Tak samo było z Milikiem, chociaż wtedy sam piłkarz nie chciał, żeby w świat poszedł przekaz, że ma problemy z kolanem. Chcieliśmy go chronić. Nie mówiłem prawdy, bo nie mogłem. W pewnych sprawach uznajemy, że to leży w interesie całej drużyny - kontynuował.
Kwiatkowski odniósł się także do wyników sportowych biało-czerwonych. Rzecznik podkreślił dobrą pracę wykonaną przez selekcjonera, która niestety nie przełożyła się na wyniki.
- Nie mamy szczęścia. W przerwie meczu z Hiszpanią zszedłem do szatni i powiedziałem do siebie: "Czy w ogóle to szczęście jeszcze do nas przyjdzie". Bo to jest niewiarygodne, żeby mieć takiego pecha - przyznał Kwiatkowski.
- Selekcjonerowi Sousie udało się scalić grupę. To mieszanka doświadczenia i młodzieży. Myślę, że głównie rolą selekcjonera jest budowa atmosfery. To się udało Adamowi Nawałce i na to kładł nacisk Paulo Sousa. Przygotowania przebiegały w fajnej, rodzinnej atmosferze, wszyscy to podkreślali. To, co się udało zbudować wewnątrz, niestety nie udało się pokazać na zewnątrz, podczas meczów - dodał.
Cały materiał do obejrzenia TUTAJ.