Rozbrajająca przemowa Michniewicza. "W PZPN jeden trener wygrywa eliminacje, a drugi jedzie na turniej"
Czesław Michniewicz we wtorek mógł świętować awans reprezentacji Polski na mundial w Katarze. Na Instagramowym profilu "Łączy Nas Piłka" zamieszczono fragmenty przemowy, jaką selekcjoner wygłosił w szatni do kadrowiczów.
"Biało-Czerwoni" przez wielu nie byli uważani za faworytów meczu ze Szwecją, lecz na Stadionie Śląskim zwyciężyli 2:0, rozgrywając znakomitą drugą połowę. Dzięki temu zagrają na najbliższych mistrzostwach świata.
Radości nie ukrywał Czesław Michniewicz. Instagramowy profil "Łączy Nas Piłka" zamieścił przemowę, jaką selekcjoner już po końcowym gwizdku wygłosił w szatni do swoich podopiecznych.
- 2:0 to niebezpieczny wynik, ale dowieźliśmy to. Szacunek za to, co pokazaliście, za Wasze podejście i zaangażowanie. Czasu było niewiele, ale wiele rzeczy mi się bardzo podobało - podkreślił Michniewicz.
- Najważniejsze było, że czerpaliście siłę z cierpienia. Cierpieliśmy wszyscy, my na ławce, kibice na trybunach, ale najbardziej Wy na boisku. Ale to cierpienie przełożyliśmy na sukces, z czego się bardzo cieszę - dodał.
Szkoleniowiec nawiązał do zwolnienia Jerzego Brzęczka, który awansował na EURO 2020, ale nie pojechał na ten turniej. Mocno rozbawił przy tym wszystkich piłkarzy reprezentacji Polski.
- Olbrzymi szacunek, historia tworzy się na naszych oczach. Od dziś zaczynamy nowy rozdział, Katar. Zobaczymy, bo w PZPN-ie są takie zwyczaje, że jeden trener wygrywa eliminacje, a drugi jedzie na turniej - wypalił.