Roy Keane stanął w obronie Mesuta Ozila. "Pomysł obniżania pensji jest bezsensowny"

Roy Keane broni piłkarzy, którzy nie godzą się na obniżkę zarobków. - Jestem zaskoczony, że są krytykowani - stwierdził Irlandczyk.
W ostatnich dniach głośno było o decyzji Mesuta Ozila, który nie zgodził się na obniżkę pensji zaproponowaną przez Arsenal. Niemiec, który jest najlepiej zarabiającym piłkarzem "Kanonierów", był ostro krytykowany za swoje stanowisko. Keane uważa, że niesłusznie.
- Nie wiem, jak poradziłbym sobie z taką sytuacją. Teraz jednak współczuje piłkarzom. Wielu z nich jest krytykowanych, stawia się ich pod dużą presją. Ja na miejscu właścicieli bogatych klubów nikomu nie obcinałbym wynagrodzenia. Nikt nie powinien się zajmować cudzymi pieniędzmi. Bierzesz je i robisz co chcesz - stwierdził Keane.
Były piłkarz Manchesteru United dziwi się, że media i kibice tak ochoczo zajmują się zarobkami zawodników.
- Pomysł powszechnego obniżania pensji jest bezsensowny. Zwłaszcza, gdy właścicielem klubu jest miliarder. Jestem zaskoczony, że tak wiele osób krytykuje piłkarzy. To nie jest ich sprawa - podsumował Keane.