Ronaldo dostanie zwrot od fiskusa. Zawyżono jego zobowiązania podatkowe

Cristiano Ronaldo spłacił już większość zadłużenia wobec hiszpańskiego urzędu skarbowego. Teraz fiskus uznał, że piłkarzowi należy się... zwrot podatku.
Ronaldo był oskarżony o niezapłacenie podatków na łączną kwotę 18,8 mln euro. Pod koniec lipca zatwierdzono ugodę w sprawie spłaty zadłużenia. Piłkarz uregulował już większą część tej kwoty. Według dziennika "El Mundo" przelał na konto hiszpańskiego fiskusa 13,4 mln euro.
Teraz urzędnicy uznali, że piłkarz nie musi płacić 2,094 mln euro za przeniesienie praw do swojego wizerunku do Azji. Ta transakcja nie podległa bowiem hiszpańskiemu prawu.
Piłkarz był też skazany na dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu. Tę karę zamieniono mu na grzywnę w wysokości 350 tysięcy euro.