Robak: W szkole stałem na bramce

Robak: W szkole stałem na bramce
asinfo
Marcin Robak w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" opowiedział o tym, jak zaczynał swoją przygodę z piłką.
Jak każde dziecko biegałem w szkole za piłką. Graliśmy w szkolnych turniejach, a trenerzy wyławiali bardziej uzdolnionych. Trafiłem do Konfeksu Legnica, gdyż trenerem był tam mój wuefista. Potem przeniosłem się do Miedzi - przyznał snajper Śląska.
Dalsza część tekstu pod wideo
Robak wyznał, że za młodu upodobał sobie pozycję bramkarza. - W szkole stałem na bramce. Byłem niskim chłopcem i podczas mistrzostw świata upatrzyłem sobie bramkarza Meksyku Jorge Camposa. Pomyślałem, że też mogę być taki jak on. Nagle z bramki przesunięto mnie do przodu. Nie wyszło najgorzej - dodał.
- Cierpliwie czekałem na swoją szansę. Widocznie tak miało być. Uważam, że paradoksalnie kilka sezonów w niższych ligach mi pomogło. To na trzecioligowych boiskach ukształtował się mój charakter i styl gry. Może dzięki temu jestem w obecnym miejscu - zakończył Robak.
Źródło: Gazeta Wyborcza

Przeczytaj również