Reprezentant Polski na celowniku Legii Warszawa. "Ktoś zdał sobie sprawę, że z tej ligi naprawdę da się spaść"

Legia Warszawa znajduje się obecnie na przedostatnim miejscu w PKO Ekstraklasie. Jak informuje Krzysztof Stanowski, mistrzowie Polski jeszcze tej zimy chcieliby sprowadzić Jacka Góralskiego.
"Wojskowi" zimę spędzili w strefie spadkowej, lecz w stolicy przez długi czas nie dopuszczano do siebie realnej możliwości walki o utrzymanie. Nastroje poprawiła zresztą zeszłotygodniowa wygrana z Zagłębiem Lubin.
21. kolejka przyniosła jednak porażkę z inną drużyną z dołu tabeli - Wartą Poznań. Po niej Legia znów jest przedostatnia. Mniej punktów od obrońców tytułu ma jedynie Bruk-Bet Termalica Nieciecza.
Na dodatek w ostatnich dniach z klubu odszedł między innymi Mahir Emreli, a kwestią czasu jest ogłoszenie transferu Luquinhasa, który będzie grał w MLS. Jesienią obaj byli kluczowymi piłkarzami zespołu.
Pozyskano Patryka Sokołowskiego, Pawła Wszołka oraz Ramila Mustafajewa. Niewykluczone, że na Łazienkowską trafią jeszcze inni zawodnicy, bo okienko otwarte jest do końca lutego.
O najnowszym pomyśle szefów klubu informuje Krzysztof Stanowski. Według niego do stolicy może przenieść się Jacek Góralski. Reprezentant od dwóch lat związany jest z Kajratem Ałmaty.
- Z tego co słyszę, Legii zamarzył się Jacek Góralski. Nie wiem, czy to akurat jest ten piłkarz, którego drużyna potrzebuje, ale przynajmniej ktoś sobie zdał sprawę, że z tej ligi naprawdę da się spaść. Osłabianie składu będąc w strefie spadkowej to zabawa zapałkami - napisał Stanowski na Twitterze.