Reprezentant Holandii oskarżony o usiłowanie zabójstwa. Grożą mu ponad trzy lata więzienia

Quincy Promes ze Spartaka Moskwa może wkrótce trafić do więzienia. Reprezentant Holandii został oskarżony o usiłowanie zabójstwa swojego kuzyna. Na razie nie wyznaczono jeszcze terminu rozprawy.
Kłopoty Promesa zaczęły się w lipcu 2020 roku. Wówczas miał dźgnąć nożem swojego kuzyna w okolice kolana. Sprawą szybko zajęła się policja i prokuratura.
Piłkarz trafił do aresztu, ale został z niego zwolniony po dwóch dniach. Teraz może jednak ponieść poważne konsekwencje swojego czynu.
Wszystko działo się bowiem na rodzinnym przyjęciu, więc poszkodowany ma kilku świadków, którzy na własne oczy widzieli całe zdarzenie. Kuzyn Promesa twierdzi, że w żaden sposób nie sprowokował piłkarza.
Jak informują holenderskie media, prokuratura potwierdziła postawienie zawodnikowi Spartaka Moskwa zarzutów napaści oraz usiłowania zabójstwa. Na razie nie wyznaczono jeszcze terminu pierwszej rozprawy.
Jeżeli zarzuty się potwierdzą, Promesowi grozić będzie do 3,5 roku pozbawienia wolności. O ile incydent nie wpłynął zbytnio na karierę klubową piłkarza, to odbił się na jego grze w reprezentacji Holandii.
Odkąd "Oranje" przejął bowiem Louis van Gaal, nie powołuje 29-latka na kolejne zgrupowania. W rozmowie z dziennikarzami nie ukrywał, że powodem są właśnie pozaboiskowe problemy zawodnika.