Reprezentant Andory wskazał atut swojej drużyny przed meczem z Polską. "To nasza przewaga"
Marc Vales, reprezentant Andory, przed meczem z Polską udzielił wywiadu dla "Przeglądu Sportowego". - Sztuczna murawa to nasza przewaga, bo zespoły takie jak wasz, czują się na nim zestresowane - przyznał zawodnik.
Już 12 listopada dojdzie do starcia Andory z Polską w el. MŚ. Zdecydowanym faworytem tego starcia są "Biało-Czerwoni". Nasi rywale nie zamierzają jednak składać broni przed pierwszym gwizdkiem.
Marc Vales przyznał, że piłkarze z Andory mają jasny cel przed starciem z Polakami. Zależy im na jak najdłuższym utrzymaniu bezbramkowego remisu. Swojej przewagi upatrują zaś w... sztucznej murawie.
- Jesteśmy realistami, Polska ma bardzo silny zespół, a my należymy do najmniejszych krajów w Europie. Za cel stawiamy sobie maksymalnie utrudnić życie rywalom - oznajmił Vales dla "Przeglądu Sportowego".
- Zwykle przegrywamy, ale robimy wszystko, aby było inaczej. Chcemy utrzymać bezbramkowy remis najdłużej, jak się da. Wiemy jednak, z kim się mierzymy. Polska ma silną drużynę i musi być na każdym wielkim turnieju - dodał.
- Sztuczna murawa to nasza przewaga, bo zespoły takie jak wasz, czują się na nim zestresowane. Spróbujemy więc Polakom trochę na tej murawie utrudnić zadanie - zaznaczył.
- Lewandowski? To jeden z trzech najlepszych piłkarzy świata, strzela mnóstwo goli. Zawsze fajnie przeciw niemu zagrać, ale postaramy mu się na tyle aby utrudnić zadanie, aby nie zdobył trzech czy czterech bramek - zakończył.