Reprezentacja Polski. Włodzimierz Lubański: Kadra to nie jest miejsce na eksperymenty, na dawanie szans
Włodzimierz Lubański w rozmowie z "Polsatem Sport" ocenił szansę Polaków przed meczem z Holandią w Lidze Narodów. - Faworytem nie będziemy - oznajmił legendarny snajper.
Już jutro ekipa "Biało-Czerwoni" wrócą do rywalizacji po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa. Ich rywalem będzie reprezentacja Holandii. Zdaniem ekspertów to podopieczni Dwighta Lodewegesa są faworytami tego starcia. Ten pogląd podziela Włodzimierz Lubański.
- Holandia ma wielu świetnych, młodych piłkarzy. Odradza się. Wystarczy zresztą popatrzeć w jakich klubach grają Holendrzy, jakie role tam odgrywają. Jak gra Ajax, gdzie zaszedł w poprzedniej edycji Ligi Mistrzów. To będzie drużyna, które znów zacznie się liczyć w mistrzostwach świata, czy Europy. Jestem tego pewien - oznajmił legendarny snajper.
Holendrzy zagrają z nowym trenerem na ławce. Ronald Koeman odszedł do FC Barcelony, a jego miejsce tymczasowo zajął Dwight Lodeweges.
- Faworytem nie będziemy. Nie bylibyśmy też z „Lewym”. Ale trzeba pamiętać, że Holendrzy stracili trenera Koemana, który odszedł do Barcelony. Ciekawe, jak na to zareagują - dodał Lubański.
Jerzy Brzęczek jutro może posłać do boju jednego z młodych zawodników. W kadrze są Moder, Jóźwiak, Karbownik, Walukiewicz, Bochniewicz. Lubański nie jest jednak zwolennikiem eksperymentów.
- W kadrze mają grać najlepsi polscy piłkarze, nieważne ile mają lat. Jeśli ci młodzi będą lepsi od tych doświadczonych, niech grają. Ale dlatego, że są lepsi, a nie młodsi. Kadra to nie jest miejsce na eksperymenty, na dawanie szans - zakończył.