Reprezentacja Polski. "Jerzy Brzęczek jest selekcjonerem, a nie trenerem. Taka jest prawda"

Andrzej Strejlau w rozmowie z "Interia.pl" ocenił pracę Jerzego Brzęczka z reprezentacją Polski.
Były szkoleniowiec nie chce wystawiać ocen Brzęczkowi za pierwsze miesiące pracy z kadrą.
- Pozwólmy mu, żeby jeszcze trochę popracował. Brzęczek będzie rozliczany z wyniku, choć oczywiście ważne jest - czy drużyna robi postępy w stosunku do tego, co grała wcześniej - stwierdził.
Strejlau jednocześnie przyznaje, że Brzęczka na razie nie można nazwać trenerem reprezentacji Polski.
- Dzisiaj, mówiąc dosłownie, jest selekcjonerem, a nie trenerem. Na razie po czterech miesiącach monitoringu, miał półtorej jednostki treningowej, teraz znowu jest przerwa - dodał.
Ekspert podkreśla, że pochwały pod adresem Brzęczka mogą się pojawić dopiero po udanych el. ME.
- Brzęczek stanie się trenerem dopiero wtedy, gdy drużyna awansuje na mistrzostwa Europy. Taka jest prawda - dodał.