Rekordowy budżet Ekstraklasy. 230 mln złotych do podziału między klubami
Rada Nadziorcza Ekstraklasy poinformowała o przyjęciu budżetu na sezon 2021/22. Mowa o 230 mln zł - to najwyższa kwota w historii ligi.
Nadchodzący sezon będzie pierwszym z udziałem osiemnastu, a nie jak to było dotychczas szesnastu drużyn. Teoretycznie więc finansowym "tortem" trzeba się podzielić z większą niż wcześniej liczbą klubów. Okazuje się jednak, że wyniki finansowe Ekstraklasy były ostatnio na tyle optymistyczne, że uda się uniknąć strat.
- Powiększenie ligi do 18 zespołów w oczywisty sposób wpływa na podział środków pomiędzy kluby Ekstraklasy. Podejmując tę decyzję na początku 2020 roku, kluby miały świadomość, że każdy z nich otrzyma mniejsze środki. W ostatnich latach osiągaliśmy jednak - i to pomimo pandemii – lepsze od zakładanych wyniki finansowe - powiedział Marcin Animucki, prezes Ekstraklasy S.A.
- Dzięki podpisanym przez nas umowom – zarówno z oficjalnymi nadawcami, jak i z pozostałymi partnerami - wynagrodzenia dla klubów zaplanowane na najbliższy sezon wyniosą 230 mln zł. Stąd też powiększenie ligi nie musi oznaczać zmniejszenia wypłat dla klubów. Będziemy starali się je jeszcze zwiększyć w tym sezonie m.in. dzięki dodatkowym wpływom marketingowym - dodał.
Nowy sezon Ekstraklasy wystartuje już 23 lipca. Na inaugurację rozgrywek Bruk-Bet Termalica Nieciecza zmierzy się ze Stalą Mielec. Hitem pierwszej kolejki będzie starcie Pogoni Szczecin z Górnikiem Zabrze, nowym klubem Lukasa Podolskiego.
Mistrzowskiego tytułu broni Legia Warszawa. Z ligi spadną trzy najsłabsze drużyny w tabeli końcowej. Sezon zakończy się 22 maja.