Real Madryt w finale Klubowych Mistrzostw Świata! Al-Ahly sprawiło duże problemy "Królewskim" [WIDEO]

Real Madryt w finale Klubowych Mistrzostw Świata! Al-Ahly sprawiło duże problemy "Królewskim" [WIDEO]
Screen z Twittera
Real Madryt został drugim finalistą Klubowych Mistrzostw Świata. "Królewscy" nie zachwycili w środowym spotkaniu z Al-Ahly, ale ostatecznie pokonali egipski klub 4:1. Wynik może być jednak mylący, bo dwa gole padły juz w doliczonym czasie gry.
Podopieczni Carlo Ancelottiego do turnieju przystąpili osłabieni brakiem kilku gwiazd - do Maroka nie polecieli choćby Courtois oraz Benzema. Mimo tego "Królewscy" pozostawali zdecydowanymi faworytami Klubowych Mistrzostw Świata.
Dalsza część tekstu pod wideo
Rywalizację zaczęli od półfinału, w którym w środę zmierzyli się z egipskim Al-Ahly. Ro ekipa z Afryki jako pierwsza miała niezłą okazję do zdobycia bramki. W 19. minucie nad poprzeczką uderzał Sherif. W odpowiedzi niecelnie strzelał także Rodrygo.
Z biegiem czasu spotkanie zaczęło się rozkręcać. Abdel Monem główkował tuż obok słupka, a po drugiej stronie boiska spore problemy bramkarzowi sprawiło uderzenie Tchouameniego. W słupek trafił natomiast Rodrygo.
W 42. minucie Real dopiął swego i wyszedł na prowadzenie. Vinicius wykorzystał wówczas fatalny błąd Metwaly'ego, wpadł z piłką w pole karne i pewnie pokonał bramkarza. Dzięki temu na przerwę "Królewscy" schodzili przy wyniku 1:0.
Na samym początku drugiej części spotkania "Los Blancos" zadali kolejny cios. Tym razem El Shenawy poradził sobie ze strzałem Viniciusa, lecz odbił piłkę przed siebie. Okazji na dobitkę nie zmarnował Federico Valverde.
Później mieliśmy sporą kontrowersję, bo w polu karnym upadł Vinicius. Choć na powtórkach wydawało się, że był faulowany, to arbiter nie wskazał na jedenasty metr. Po drugiej stronie boiska Camavinga faulował natomiast El Shahata.
Efektem był rzut karny dla Al-Ahly, pewnie wykorzystany przez Maaloula. Od tego momentu to zespół z Egiptu mocno naciskał, dążąc do wyrównania. W 79. minucie sytuację uratował Łunin, broniąc strzał Mohameda.
W końcówce spotkania mieliśmy kolejną kontrowersję - tym razem podyktowano rzut karny dla Realu za faul na Viniciusie, choć kontakt między Brazylijczykiem i rywalem miał miejsce, gdy piłkarz "Los Blancos" już upadał. "Jedenastki" na gola nie zdołał jednak zamienić Luka Modrić - jego strzał obronił bramkarz.
W końcówce Hiszpanie zadali decydujący cios po pięknej dwójkowej akcji Rodrygo i Ceballosa, a w 98. minucie trafił jeszcze Arribas. Ostatecznie "Królewscy" wygrali 4:1 i zameldowali się w finale Klubowych Mistrzostw Świata. Tam zmierzą się z Al-Hilal, które we wtorek sensacyjnie pokonało Flamengo. Mecz o złoto zaplanowano na sobotę.
Redakcja meczyki.pl
Maciej Pietrasik08 Feb 2023 · 21:57
Źródło: własne

Przeczytaj również