Real Madryt planuje wielkie transfery. Może wydać nawet pół miliarda euro!

Real Madryt szykuje rewolucję w składzie. Jeśli będzie chciał zrealizować wszystkie swoje plany, będzie musiał wydać ponad pół miliarda euro!
"Królewscy" dokonali już pierwszego letniego transferu - kupili z FC Porto środkowego obrońcę Edera Militao. Brazylijczyk kosztował aż 50 mln euro.
Poza nim Real chce sprowadzić jeszcze pięciu nowych piłkarzy. "AS" twierdzi, że Zinedine Zidane i szefowie klubu wspólnie ustalili, że będą to Paul Pogba, Eden Hazard, Christian Eriksen, Tanguy Ndombele i Luka Jović.
Najdroższy z tego grona może być pomocnik Manchester United - jego pracodawca chce za niego otrzymać aż 150 mln euro. Fortunę trzeba przygotować także na innych zawodników z listy życzeń. Hazard ma kosztować 112 mln euro, Eriksen - 85 mln euro, Ndombele - 80 mln euro, a Jović - 60 mln euro. Łącznie cała piątka kosztowałaby 487 mln euro. Razem z Militao - blisko 537 mln euro.
Gdyby Real rzeczywiście kupił zawodników za takie pieniądze, to przebiłby swoje wydatki na transfery z ostatnich pięciu sezonów. 23 sprowadzonych piłkarzy kosztowało "zaledwie" 453 mln euro.
Skąd wziąć fundusze na zakupy? Oczywiście ze sprzedaży niechcianych graczy. "AS" twierdzi, że odejść mogą Gareth Bale, James Rodriguez, Mateo Kovacić, Mariano Diaz, Dani Ceballos, a nawet Isco, Keylor Navas, czy Toni Kroos.