Real Madryt musi zawęzić kadrę. Mogą odejść prawdziwe legendy

Hiszpański “AS” poinformował, że Real Madryt przed kolejnym sezonem będzie chciał pozbyć się czterech lub pięciu piłkarzy. To warunek, by na Bernabeu mógł trafić ktoś nowy.
Obecnie “Królewscy” mają w kadrze 25 zawodników, a kilkunastu kolejnych znajduje się na wypożyczeniach. Kilku piłkarzy z tej drugiej grupy Real będzie chciał zatrzymać na kolejny sezon w Madrycie. Mowa tu przede wszystkim o Martinie Odegaardzie i Achrafie Hakimim. Szansę od Zidane’a mogą dostać też Dani Ceballos i Sergio Reguilon. Reszta wypożyczonych raczej nie mieści się w najbliższych planach Francuza.
Real będzie więc musiał zwolnić kilka miejsc w swojej kadrze. “AS” podaje, że konieczne będzie pozbycie się czterech lub pięciu piłkarzy. Na szczycie listy “niechcianych” są na ten moment James Rodriguez, Gareth Bale, Lucas Vazquez i Mariano.
Ale to nie wszyscy zawodnicy, którzy nie mogą być pewni, że w kolejnej kampanii też przywdzieją białą koszulkę klubu z Madrytu. Władze "Królewskich" wraz z Zidanem zastanawiają się także nad losem Nacho, Marcelo, Luki Modricia i Brahima Diaza.
Chociaż pierwsza trójka dała Realowi bardzo dużo, być może nie zmieści się w strategii Realu na kolejny sezon. W przypadku Diaza w grę wchodzi natomiast także wypożyczenie, o ile piłkarz w końcu się na to zgodzi.
Jeśli uda się zrobić miejsce w drużynie, wtedy w Madrycie wezmą pod uwagę także wzmocnienia z zewnątrz. W tym kontekście wymienia się oczywiście choćby Paula Pogbę. Niewykluczone też, że jeśli Luka Jović dalej będzie rozczarowywał, klub poszuka dla niego następcy.
Real Madryt zajmuje obecnie drugie miejsce w hiszpańskiej La Liga, tracąc do liderującej Barcelony dwa punkty.