Ramsey pyta o powtórki wideo

Arsenal Londyn podejmował wczoraj na Emirates Stadium Liverpool. Mecz zakończył się bezbramkowym rezultatem, ale Aaron Ramsey w pierwszej połowie zdobył prawidłową bramkę.
Sędzi gola nie uznał - arbiter liniowy wskazał na spalony. Powtórki video wykazały potem, że spalonego nie było, a zawodnik znajdował się w linii z defensorami Liverpoolu.
Walijczyk po meczu na Twitterze umieścił wpis ze zdjęciem, w którym pyta się swoich fanów o to, co sądzą o stosowaniu technologii video w futbolu.
