Quique Setien przerwał milczenie po zwolnieniu z FC Barcelony. Wymowne słowa na temat Leo Messiego

Quique Setien opowiedział o swoich doświadczeniach na ławce trenerskiej FC Barcelony. Szkoleniowiec w rozmowie z "El Pais" poruszył m.in. temat relacji z Leo Messim.
Quique Setien zakończył współpracę z "Blaugraną" po dotkliwej porażce 2:8 z Bayernem Monachium w Lidze Mistrzów. Po takiej klęsce włodarze "Dumy Katalonii" nie mieli wyboru i zwolnili trenera. Kadencja Setiena w Barcelonie nie należała do udanych. Zespół przegrał rywalizację w lidze z Realem Madryt, a postawa zawodników w kolejnych spotkaniach pozostawiała wiele do życzenia.
Po prawie trzech miesiącach od zwolnienia Setien przerwał milczenie i opowiedział o tym, czego doświadczył w Barcelonie. Szkoleniowiec poruszył także temat współpracy z Leo Messim.
- Kiedy podpisujesz kontrakt z klubem takim jak Barca, wiesz, że nie będzie łatwo, choć masz w zespole najlepszych zawodników na świecie. Prawda jest taka, że nie mogłem być sobą, nie zrobiłem tego, co powinienem. Prawdą jest, że mogłem podjąć drastyczne kroki, ale to nie pomogłoby w tak krótkim czasie. Teraz jasne jest to, że czasami powinienem podejmować inne decyzje, ale coś jest ponad tobą. To klub - przyznał Hiszpan.
- Są zawodnicy, którzy nie są łatwi do zarządzania. Wśród nich jest Leo, to prawda. Musimy też pamiętać, że jest najlepszym piłkarzem w historii. Kim ja jestem, żeby go zmieniać? W Barcelonie akceptują go od lat takim, jakim jest, i nie zmienili go - oznajmił.
- On jest bardzo powściągliwy, ale sprawia, że widzisz rzeczy, które chce, żebyś dostrzegł. Nie mówi dużo. Jest jeszcze jeden aspekt poza samym graczem. O wiele trudniejszy. To coś nieodłącznego dla wielu sportowców. Można to zobaczyć w serialu dokumentalnym o karierze Michaela Jordana. Widzisz rzeczy, których się nie spodziewasz - podsumował.
Setien był trenerem Barcelony od stycznia do sierpnia 2020 roku. Łącznie poprowadził "Blaugranę" w 25 spotkaniach. Jego bilans to 16 zwycięstw, 4 remisy i 5 porażek.