Putnocky: Przy akcji na 2:0 był faul

Lechia Gdańsk pokonała Ruch Chorzów 2:1 w spotkaniu 35. kolejki Ekstraklasy. Co było przyczyną porażki? Na to pytanie starał się odpowiedzieć golkiper chorzowian, Matus Putnocky.
– Jesteśmy bardzo niezadowoleni z wyniku, który nie oddaje tego, co się działo na boisku. Pokazaliśmy się z bardzo dobrej strony i szkoda, że ten mecz tak się potoczył. Mieliśmy wiele sytuacji, które powinniśmy zamienić na bramki, ale niestety nie udało nam się ich wykorzystać. Lechia miała ich mniej, ale to co sobie stworzyła wykorzystała
Przy pierwszym golu poszła wrzutka z lewej strony, a bardzo dobrze ustawiony „Kuśwa” bezwzględnie wykorzystał swoją sytuację. Moim zdaniem przy akcji na 2:0 „Koju” był faulowany. Ciężko powiedzieć czy miałem szansę na obronę strzału Paixao. Trochę poszedłem w ciemno i niestety nie udało się wybronić jego uderzenia
Na pewno skuteczności i czasami zimnej krwi. Stwarzamy sobie wiele sytuacji, ale niestety ich nie wykorzystujmy. Jak się nie wykorzystuje okazji, to się nie wygrywa meczu –