PSG. Neymar: Miałem wiele wspólnego z Kobem Bryantem

Neymar przyznał, że był poruszony śmiercią Kobego Bryanta. Brazylijczyk uważa, że miał dużo wspólnego z byłym koszykarzem Los Angeles Lakers.
Bryant poniósł śmierć w wyniku katastrofy śmigłowca, do której doszło 26 stycznia. Miał 41 lat.
- Śmierć Kobego bardzo na mnie wpłynęła. Mieliśmy ze sobą dużo wspólnego - uważa Neymar.
- Poznałem go osobiście. Nasze relacje były wyjątkowe. Sport i społeczeństwo straciły wyjątkowego człowieka - dodał Brazylijczyk.