Przeszedł przez straszliwy wypadek, ale chce kontynuować karierę. "Dam z siebie wszystko"
W grudniu 2023 roku Tom Lockyer doznał zatrzymania akcji serca podczas meczu z Bournemouth. Kapitan Luton Town wraca do tej sytuacji po sześciu miesiącach i opowiada o swoich przeżyciach i powrocie do zdrowia.
16 grudnia 2023 roku, 17. kolejka Premier League. AFC Bournemouth podejmuje Luton Town. Kapitan drużyny gości, Tom Lockyer, słabnie w 60. minucie, bezwładnie upadając na murawę. Walijczyk dzięki szybkiej akcji służb medycznych już po kilkunastu minutach odzyskał przytomność, jednak diagnoza okazała się znacznie bardziej poważna - zatrzymanie akcji serca.
Po tym wydarzeniu 16-krotny reprezentant kraju nie wrócił już na murawę. Od kilku miesięcy dochodził do siebie po incydencie. Teraz zabrał głos zarówno na temat tamtej sytuacji, jak i swojego obecnego stanu zdrowia.
- W momencie, gdy słabłem na boisku, w pewnym sensie byłem świadomy tego, co się dzieje. Kiedy nie mogłem mówić, wiedziałem, że wydarzyło się coś złego. To był moment, w którym pomyślałem: "jest szansa, że umieram". Oczywiście, jeśli leżysz, nie możesz się poruszyć ani nic powiedzieć, to zdecydowanie nie jest to najprzyjemniejsze uczucie - mówił na łamach BBC Sport Wales.
Lockyer został wyposażony we wszczepialny defibrylator, który ma regulować nieprawidłowe tempo bicia serca. Odwiedził też tego samego kardiologa, który pomagał Christianowi Eriksenowi podczas EURO 2020. Dziś trenuje, przygotowując się do powrotu na boisko.
- Czas nie jest po mojej stronie. W końcu jeśli zbliżasz się do trzydziestki, to zaczynasz myśleć o tym, że zegar zaczyna odliczać w dół. Ale ja jestem pozytywną osobą. Gdybym wiedział, że nic z tego nie będzie, to nie marnowałbym czasu tylu osób dookoła mnie. Dam z siebie wszystko, ale co będzie, to będzie - dodał.
Tom Lockyer urodził się 1994 roku. W barwach Luton Town rozegrał 117 spotkań, łącznie spędzając na boisku nieco ponad 24600 minut. Z reprezentacją Walii pojechał na EURO 2020 i Mistrzostwa Świata 2022, jednak na żadnym z turniejów nie zagrał ani jednego meczu.