"Przestańmy ściągać zawodników pokroju Rybusa". Rosjanie nieprzychylni wobec byłego reprezentanta

Maciej Rybus nie ma dobrej opinii w środowisku związanym ze Spartakiem Moskwa. Byli piłkarze tego klubu podkreślają, że zawodnik nie prezentuje odpowiedniego poziomu.
Po wygaśnięciu kontraktu z Lokomotiwem Moskwa, Maciej Rybus zdecydował się na dołączenie do Spartaka. Decyzja ta wywołała duże poruszenie w polsce.
Lewego obrońcę skreślił między innymi Czesław Michniewicz. Rosjanie zaś bardzo przychylnie zaczęli wypowiadać się o byłym piłkarzu Legii Warszawa. Sytuacja się jednak zmieniła.
W ostatnich dniach coraz częściej mówi się o tym, że Rybus nie ma już żadnej przyszłości w Spartaku. Defensor może odejść w trakcie styczniowego okienka, do czego nawołują byli piłkarze moskiewskiego klubu.
- Kiedy Spartak znowu będzie walczył o mistrzostwo? Kiedy zacznie ściągać graczy pokroju Claudinho i Barriosa, a nie Rybusa i Mevleya. Oczywiście z całym szacunkiem do nich - rzucił Wiktor Bułatow.
- Uważam, że obecny Spartak opiera się na grze zespołowej. W tym jego siła, a nie w indywidualnościach - dodał były piłkarz, cytowany przez "Sport.ru".
Do tej pory Maciej Rybus wystąpił w 10 meczach Spartaka. Zdobył jedną bramkę i zanotował jedną asystę.