Prijović: Wkurzyłem kibiców Legii? To znaczy, że mnie kochali

Aleksandar Prijović przeszedł z Legii do PAOK Saloniki. 27-letni napastnik zdradził, że decyzję o zmianie pracodawcy podjął już po październikowym meczu z Realem Madryt w Lidze Mistrzów.
O odejściu Prijovicia zrobiło się głośno pod koniec grudnia. Piłkarz zadeklarował wówczas, że jego czas w Legii dobiegł końca i myślami jest już w jednym z klubów ligi chińskiej. Ostatecznie wylądował jednak w PAOK Saloniki.
- Decyzję o odejściu podjąłem w październiku. Wtedy gdy siedziałem na trybunach w meczu z Realem. To był dla mnie najgorszy moment w tym klubie. I już w październiku sygnalizowałem klubowi, że będę chciał odejść - podkreśla Prijović.
Zapowiedzi Szwajcara i sposób w jaki pożegnał się z Legią wywołały duże emocje.
- Jeśli kibice pomstują na mnie i moje odejście, to znaczy, że bardzo dobrze wykonałem pracę w tym klubie. Bardziej nienawidzi się tych, którzy byli kochani, niż tych, którzy byli obojętni - twierdzi szwajcarski napastnik.
Prijović jesienią wystąpił w 25 meczach Legii we wszystkich rozgrywkach. Strzelił w nich osiem goli i zaliczył cztery asysty.