Porażka United! Nottingham pokazało miejsce w szeregu

Nottingham Forest zwyciężyło 1:0 z Manchesterem United. Kiedyś byłaby to sensacja, w obecnych okolicznościach potwierdzenie formy z całego sezonu. Podopieczni Nuno Espirito Santo umocnili się na trzecim miejscu w tabeli.
Na początku meczu Matz Sels zachował czujność. Bramkarz Nottingham dobrze odbił piłkę po mocnej próbie Bruno Fernandesa. Kilkadziesiąt sekund później Andre Onana musiał wyciągnąć futbolówkę z siatki.
Gospodarze objęli prowadzenie po kapitalnej szarży Anthony'ego Elangi. Skrzydłowy przebiegł z piłką kilkadziesiąt metrów, po czym sam wykończył akcję.
Manchester chciał szybko doprowadzić do remisu. Fernandes znów odnalazł się pod bramką Selsa, ale tym razem główkował obok słupka. Następnie Casemiro nie wykorzystał celnej centry Bruno z rzutu rożnego. W 18. minucie Sels dobrze interweniował po zagraniu Selsa.
W pewnym momencie Garnacho brzydko sfaulował Yatesa. Pomocnik Forest potrzebował chwili przerwy, ale nie doznał kontuzji i zdołał kontynuować grę. W 28. minucie poprzeczka uratowała Nottingham po główce Dalota.
W kolejnej akcji Fernandes zdecydował się na strzał z dystansu. Murillo wyręczył Selsa, blokując Portugalczyka. Jeszcze w pierwszej połowie Ola Aina i Danilo zgłosili urazy. Z ławki musieli wejść Alex Moreno oraz Morato.
Do przerwy Nottingham prowadziło 1:0. Na drugą połowę nie wyszedł Manuel Ugarte. Ruben Amorim chciał zwiększyć potencjał ofensywny, więc wprowadził Rasmusa Hojlunda.
W 51. minucie Gibbs-White kropnął obok bramki Onany. Później Fernandes musiał wrócić do obrony, aby zablokować Awoniyiego. W 69. minucie Yates świetnie zatrzymał Garnacho w swoim polu karnym. Po chwili Garnacho huknął wysoko w trybuny. Sels złapał zaś piłkę po celnej główce Dorgu.
W doliczonym czasie gry Mazraoui przewrócił się w polu karnym Forest. Sędzia uznał, że defensor United nie był faulowany. W 96. minucie Murillo wybił piłkę sprzed linii bramkowej, ratując komplet punktów.
Mecz zakończył się zwycięstwem Nottingham 1:0. Ekipa Espirito Santo jest trzecia w Premier League. Manchester zajmuje dopiero 13. lokatę.