Pomocnik Pogoni: Cieszę się, że w końcu zagrałem

Pomocnik Pogoni Szczecin Dawid Kort przyznał w swoim ostatnim wywiadzie, że jest zadowolony z rozegrania pierwszych minut w tym roku.
- Cieszę się, że w końcu zagrałem, wszedłem na ostatnie minuty i mam nadzieję, że trener będzie na mnie stawiać. W tygodniu było widać, że trener ma inną wizję składu, ale cały czas jestem gotowy, by grać. Trener zawsze szuka nowych rozwiązań - powiedział 21-latek, cytowany przez oficjalną klubową stronę internetową.
W ramach 24. kolejki LOTTO Ekstraklasy Pogoń Szczcin zremisowała z "Nafciarzami" 1:1. - Chcieliśmy wygrać i wrócić na ósme miejsce, które zajmowaliśmy przed tą kolejką. Spodziewaliśmy się tego, że Wisła będzie grała niskim pressingiem, było trochę inaczej i nie byliśmy w stanie się im przeciwstawić w pierwszej części spotkania. Koniec końców dobrze, że zremisowaliśmy, a nie przegraliśmy - dodał.
Po remisie "Portowcy" wypadli z grupy mistrzowskiej. - Mam nadzieję, że to chwilowa sytuacja. Nie wygraliśmy od kilku spotkań. Jest takie powiedzenie, że jak nie umiesz wygrać, to chociaż zremisuj. Małymi kroczkami dojdziemy do tego, że się przełamiemy i zaczniemy wygrywać. Na pewno będziemy chcieli pokonać Górnika i przełamać złą passę - zakończył.