Polski właściciel Nantes zaatakowany przez kibiców!

Mariusz Stępiński był bohaterem sobotniego meczu Nantes z Tuluzą. Polak zapewnił swoim trafieniem remis. Francuskie media więcej miejsca poświęcają incydentowi, który miał miejsce na trybunach. Pseudokibice usiłowali zaatakować Waldemara Kitę - Polaka będącego właścicielem Nantes.
– Kibice obrażali mnie przez cały mecz. To trwa od 10 lat i nikt nie reaguje. Ani władze lokalne, ani policja. Widownia protestuje, bo gramy słabo, ale to nie ja gram w piłkę, nie jestem też trenerem. Ze swojej strony staram się wykonywać wszystko jak najlepiej -
- Nie boję się kibiców. Co mi zrobią? Zabiją mnie? Nie mogę tak po prostu rzucić tego wszystkiego i zostawić wielu ludzi, którzy wykonują świetną pracę na rzecz klubu