Polski bramkarz w szpitalu. Zderzył się ze słupkiem

Pechowo zakończył się udział w meczu Excelsioru Rotterdam z ADO Den Haag (3:3) dla naszego golkipera.
Filip Kurto zderzył się ze słupkiem, wskutek czego stracił przytomność i musiał zostać przewieziony do szpitala.
Sytuacja miała miejsce około 70 minuty spotkania. Polak interweniował tak nieszczęśliwie, że uderzył głową w słupek własnej bramki.
Klub poinformował już na swojej stronie, że Kurto doznał lekkiego wstrząsu mózgu.
