Podjęto decyzję ws. sprzedaży Lechii Gdańsk. Zwrot akcji i zaskakujące oświadczenie obecnych właścicieli
Lechia Gdańsk nie zostanie sprzedana. Przynajmniej nie na ten moment, bowiem obecni włodarze, jak informuje portal "Lechia.gda.pl", stawiają zaporowe warunki.
Kibice Lechii Gdańsk mają na pieńku z obecnymi włodarzami ekstraklasowego klubu. Zarzuty dotyczą między innymi polityki transferowej, która jest rozczarowująca.
Kolejną kwestię stanowi zachowanie Adama Mandziary. Działania jednej z najważniejszych postaci w szeregach Lechii były wielokrotnie krytykowane, lecz sam prezes rady nadzorczej nie jest aż tak negatywnie nastawiony do swojej pracy.
Jednocześnie coraz częściej mówiło się, że Lechia Gdańsk w końcu zostanie sprzedana. Decyzja została jednak zmieniona, a kibice dowiedzieli się o tym podczas oficjalnego spotkania zorganizowanego przez obecnych włodarzy.
Portal "Lechia.gda.pl" poinformował, że wspomniany proces zostanie sprzedany. "Zieloni" przejdą w nowe ręce tylko wtedy, gdy nowy inwestor wyłoży na stół około 15 milionów euro.
Zakomunikowano również o kilku mniejszych zmianach. Zostanie wprowadzona korekta w zespole medialnym, utworzony zostanie zespół ds. marketingu. Lechia podpisze też umowę z Taurusem (firma ochroniarska), którego właściciel jest mniejszościowym udziałem gdańskiego klubu.
