Piłkarz Wisły Kraków: Czerwona kartka zmieniła nasz styl gry i musieliśmy sporo przemeblować

Piłkarz Wisły Kraków: Czerwona kartka zmieniła nasz styl gry i musieliśmy sporo przemeblować
asinfo.
W 3. kolejce Lotto Ekstraklasy przyszedł czas na pierwszą porażkę Białej Gwiazdy. Grająca od 60. minuty w osłabieniu Wisła przegrała z Jagiellonią Białystok 1:0. Kolejny występ dla krakowian zaliczył Dawid Kort, który pokrótce ocenił dzisiejsze spotkanie.
- Ciężko mi powiedzieć na gorąco wiele o tym meczu. Był remis, było zwycięstwo, w końcu zaznaliśmy też goryczy porażki - przyznał na starcie „Korcik”. Wiślacka „7” wskazała też, czego brakło zespołowi, by wywieźć z Białegostoku choćby punkt.



- Chcieliśmy za wszelką cenę strzelić bramkę i złapać kontakt z Jagiellonią, ale nie udało nam się to mimo prób. W prowadzeniu gry byliśmy nieźli, ale zdecydowanie brakło nam umiejętności wykończenia akcji. Zwłaszcza w pierwszej połowie byliśmy mało konkretni - zadeklarował Kort.



Bez wątpienia kluczową dla losów meczu sytuacją był faul Michała Buchalika na Romanie Bezjaku, który zaowocował czerwoną kartką dla golkipera Białej Gwiazdy. Wcześniej jednak w tej samej akcji Ivan Runje wślizgiem powalił Zdenka Ondraška, lecz sędzia Szymon Marciniak nie dostrzegł przewinienia. - Szymon Marciniak sędziował na mistrzostwach świata i jest bardzo dobrym sędzią. Do tego ma wsparcie w postaci systemu VAR, więc jeśli chodzi o decyzje sędziowskie, należy pytać właśnie jego. Czerwona kartka dla Buchala na pewno zmieniła nasz styl gry i musieliśmy sporo przemeblować - bardzo dyplomatycznie przyznawał rozgoryczony rozgrywający Wisły.
Dalsza część tekstu pod wideo
 
Redakcja meczyki.pl
Jakub Kreśliński06 Aug 2018 · 10:40
Źródło: wisla.krakow.pl

Przeczytaj również