Piłkarz Manchesteru United otwarcie rozważa zmianę klubu. Nie jest zadowolony z roli na Old Trafford
W Manchesterze United może dojść do kolejnych zmian kadrowych. Głęboki rezerwowy otwarcie podkreślił, że rozważa zmianę klubu w poszukiwaniu regularnej gry.
We wrześniu 2020 roku na Old Trafford trafił Donny van de Beek. "Czerwone Diabły" pozyskały pomocnika, który był wyróżniającą się postacią w Ajaksie Amsterdam.
Pomocnik nie zdołał jednak osiągnąć szczytu formy w Manchesterze. Dotychczaw wystąpił on w 62 spotkaniach United, notując zaledwie dwie bramki i dwie asysty. W tym sezonie Van de Beek nie może liczyć na szczególne względy ze strony Erika ten Haga. Trener wystawił go w zaledwie dwóch meczach.
26-latek nie zamierza dłużej akceptować trzecioplanowej roli. Holender otwarcie przyznał, że bierze pod uwagę zmianę klubu, jeśli nie uda mu się wywalczyć miejsca w składzie "Czerwonych Diabłów".
- Znowu nabieram sił, aby występować w kolejnych meczach. Na razie trener dokonuje jednak innych wyborów. Mamy szeroki skład i nie tylko ja pukam do drzwi. Zobaczymy w styczniu, co się wydarzy - przyznał Van de Beek cytowany przez "Daily Mirror".
- Muszę wkrótce zacząć grać, jeśli nie w Manchesterze United, to w innym klubie. Muszę być ambitny. Zawsze kochałem futbol, mam bzika na jego punkcie. W Manchesterze dobrze zarabiam, ale pieniądze nie są moją motywacją. Chcę cieszyć się codzienną pracą i grą - dodał.
Aktualna umowa Holendra z Manchesterem obowiązuje do połowy 2025 roku. Portal "Transfermarkt" wycenia go na 10 mln euro.