Piłkarz Lecha Poznań podkreśla wagę ostatniej wygranej. "Nie pamiętam, kiedy się tak bardzo cieszyłem"
Lech Poznań w ostatnim tegorocznym meczu PKO Ekstraklasy rzutem na taśmę wygrał 2:1 z Górnikiem Zabrze. Zadowolenia po zdobyciu trzech punktów nie ukrywa pomocnik "Kolejorza", Nika Kwekweskiri.
Gruzin w spotkaniu z Górnikiem strzelił ładnego gola, ale nie ma wątpliwości, że bohaterami spotkania zostali jego koledzy - Antonio Milić oraz Filip Bednarek. Kwekweskiri jednocześnie podkreślał, że dużą pracę wykonał cały zespół, a nie tylko niektórzy zawodnicy.
- Nie pamiętam takiego momentu, kiedy się tak bardzo cieszyłem, jak po tym meczu. Górnik miał świetne szanse, ale Filip Bednarek wykonał kapitalną pracę, kiedy potrzebowaliśmy tego najbardziej. To samo można powiedzieć o całym zespole, który wierzył w zwycięstwo do końca - powiedział Kwekweskiri w rozmowie z oficjalną stroną Lecha.
- Moim zdaniem cała drużyna wykonała świetną robotę w spotkaniu z zabrzanami. Cały czas walczyliśmy o zwycięstwo. To nie jest przecież pierwszy raz, kiedy strzeliliśmy gola w końcowych minutach. Każdy z nas do ostatniej minuty wierzył w zdobycie trzech punktów - podkreślił.
- Nasz zespół to wyjątkowa grupa zawodników, a także wyjątkowy sztab szkoleniowy. To takie połączenie ludzi, którzy zawsze walczą do końca. Cały czas dążyliśmy do wygranej i to nam się udało - dodał.